Konferencja „Skąd się wzięli warszawiacy. Konsekwencje społeczne, ekonomiczne i kulturowe migracji”

Czy rzeczywiście istnieje podział na „rodowitych warszawiaków” i tzw. „słoiki”? Czy osoby, przyjeżdżające do Warszawy i osiedlające się tutaj, czują się gośćmi w mieście? Jak w tym układzie odnajdują się obcokrajowcy, którzy zdecydowali się zamieszkać w Warszawie? Czy też są postrzegani jak „słoiki”?

W dniach 3-4 grudnia 2015 r. Muzeum Warszawy zorganizowało międzynarodową konferencję naukową „Skąd się wzięli warszawiacy? Konsekwencje społeczne, ekonomiczne i kulturowe migracji”, która jest częścią projektu „odNowa”.

Poprzez udział badaczy z różnych dziedzin nauki, podczas tej dwudniowej konferencji:

  • chcieliśmy pokazać skalę zróżnicowanego kulturowo i geograficznie pochodzenia mieszkańców Warszawy – historycznie i współcześnie;
  • zaprezentować wkład i zaangażowanie osób przyjezdnych w budowanie i określanie tożsamości miasta;
  • polemizować ze stereotypem „słoika” posiłkując się wynikami badań historycznych i społecznych;
  • podyskutować o tożsamości mieszkańców dwóch warszawskich dzielnic, uważanych za zamieszkałe przez przyjezdnych – w perspektywie historycznej Woli, we współczesnej – Białołęki.

Zaprezentowaliśmy zarówno wyniki naszych nowych badań nad tożsamością, jak i badania historyczne nad imigrantami w Warszawie prowadzone także przez naszych pracowników.

Wydarzenie było podzielone na trzy części. W pierwszej z nich zaprezentowane zostały referaty historyczne, o szerokim zasięgu chronologicznym – od średniowiecza po XX w. Prelegenci podjęli tematy związane zarówno z krajowymi, jak i zagranicznymi migracjami do Warszawy.

W drugiej części przedstawione zostały referaty partnera Muzeum w ramach projektu „odNowa” – Muzeum Domów Torfowych w Selfoss. Prelegenci omówili migracje na Islandii po 1944 r.

Trzecią częścią wydarzenia była prezentacja Badania na temat tożsamości Warszawy oraz jej mieszkańców, przygotowanego we współpracy przez Muzeum Warszawy i Biuro Marketingu Miasta m. st. Warszawy, w ramach projektów „Nowi Warszawiacy” oraz „odNowa”. Specjaliści, zajmujący się badaniami społecznymi, dyskutowali o tożsamości mieszkańców dwóch warszawskich dzielnic, uważanych za zamieszkałe przez przyjezdnych – w perspektywie historycznej Woli, zaś we współczesnej – Białołęki.

Konferencja naukowa i prezentacja wyników badań, są częścią strategii Muzeum Warszawy, w ramach której dążymy do określania tożsamości współczesnej i dawnej Warszawy oraz jej mieszkańców.

Wydarzenie zostało zrealizowane w ramach projektu „Modernizacja, konserwacja oraz digitalizacja obiektów zabytkowych siedziby głównej Muzeum Warszawy przy Rynku Starego Miasta w Warszawie”, będącego częścią „Programu Konserwacja i rewitalizacja dziedzictwa kulturowego”, przy wsparciu udzielonym z funduszy norweskich i funduszy EOG, pochodzących z Islandii, Liechtensteinu i Norwegii, oraz środków krajowych.

Logotypy

Miejsce: Muzeum Warszawskiej Pragi, oddział Muzeum Warszawy, ul. Targowa 50/52, Warszawa.

Więcej

Program konferencji 3-4 grudnia 2015

Dzień pierwszy – 3 grudnia, czwartek

godz. 9.00–9.30 – otwarcie konferencji, powitanie gości

  • Ewa Nekanda-Trepka (Dyrektor Muzeum Warszawy)
  • Robert Zydel (Dyrektor Biura Marketingu Miasta m.st. Warszawy)
  • dr Jarosław Trybuś (Zastępca Dyrektora Muzeum Warszawy ds. Merytorycznych)
  • dr Magdalena Wróblewska (Pełnomocnik Dyrektora Muzeum Warszawy ds. Naukowo-Badawczych)

Panel I

godz. 9.30–11.30

Moderator: prof. Andrzej Karpiński (Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego)

Zbigniew Polak (Muzeum Warszawy), dr Maciej Trzeciecki (Instytut Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk), Skąd się wzięła Warszawa? Archeologia o kulturowej i etnicznej tożsamości pierwszych mieszkańców miasta

Miasta lokacyjne powoływali do życia władcy, którzy potrzebowali gotówki. Ich mieszkańcy otrzymywali osobistą wolność, dziedziczne prawo do użytkowania działki pod zabudowę i działki pod uprawę, oraz możliwości prowadzenia wszelkiej działalności gospodarczej. W zamian byli zobowiązani do stałych opłat w brzęczącej monecie.

Żeby miasto funkcjonowało, potrzebni byli ludzie, którzy potrafili działać na obowiązujących w nim zasadach. Sprowadzano ich z zewnątrz, a przybysze przynosili swoje przyzwyczajenia i umiejętności.  Lokacja z reguły oznaczała więc nową organizację przestrzenną i skokowe zmiany w kulturze materialnej. Zmieniał się rodzaj używanej ceramiki, pojawiały się nowe kategorie przedmiotów codziennego użytku (miseczki klepkowe), nie wznoszono już budynków wieńcowych tylko szkieletowe, podstawowym budulcem w miejsce sosny stała się dębina, a preferowaną wcześniej wieprzowinę wyparła wołowina.  Zmian tych nie da się wytłumaczyć ogólnym rozwojem, przemianami kulturowymi itp. Życiu nowego miasta ton nadawali nowi ludzie. Z czasem narastały ich związki z bezpośrednim zapleczem, ale odrębność kultury „miejskiej” trwała. W jednym mieście inna jest ceramika z działek mieszczańskich i tych należących do kleru bądź szlachty, widoczna jest różnica między miastem i dworem. Chcemy to pokazać na konkretnych warszawskich przykładach.

Skąd przybyli warszawiacy ? Współczesna archeologia unika etnicznej interpretacji znalezisk archeologicznych, ale… Warszawa średniowieczna jest tak typowym przykładem miasta hanzeatyckiego, że wnioski nasuwają się same.

Jakub Lorenc, Krzysztof Mrozowski (Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego), Nowi obywatele Starej Warszawy 1508–1526

Celem proponowanego wystąpienia jest przedstawienie grupy osób, które nabyły prawa miejskie Starej Warszawy w latach 1508–1526. Zbiorowość tę – liczącą 383 osoby – postaramy się pokazać, bazując nie tylko na informacjach zachowanych w Album Civium miasta, lecz także – korzystając z pozostałych ksiąg miejskich zachowanych dla tego okresu (ławniczych i radzieckich). Skonfrontowanie tych źródeł pozwoli odpowiedzieć nie tylko na standardowe pytania o miejsce pochodzenia nowych obywateli i dynamikę analizowanego procesu, lecz także pokazać, jak nowi obywatele miasta odnajdywali się w jego strukturach społecznych. Problemy te nie zostały wyczerpująco przedstawione w istniejącej literaturze przedmiotu.

W naszym wystąpieniu postaramy się omówić trzy istotne zagadnienia. Przede wszystkim pokażemy, jakie było geograficzne zaplecze Starej Warszawy, a więc skąd rekrutowali się jej nowi obywatele. W dalszej kolejności przedstawimy portret zbiorowy badanej grupy, a więc scharakteryzujemy ją pod względem społeczno-ekonomicznym. Wreszcie, dzięki systematycznemu zestawieniu danych zawartych w różnych seriach ksiąg miejskich, zrekonstruowane zostaną dalsze losy nowych obywateli w okresie po uzyskaniu przez nich prawa miejskiego. Na końcu postaramy się pokazać, do jakiego stopnia pochodzenie społeczne (stan), typ miejscowości pochodzenia (wieś, miasto, wielkość miasta), wykonywany zawód czy dystans, z jakiego przybywano do miasta wpływały na dalsze losy nowych obywateli w Starej Warszawie.

Tematem imigracji do Starej Warszawy zajmujemy się wspólnie, aby wykorzystać odmienne doświadczenia i metody, związane z jednej strony z badaniami nad socjotopografią Starej Warszawy w pierwszej połowie XVI wieku (Krzysztof Mrozowski), a z drugiej – z kontaktami społeczno-gospodarczymi małych miast w późnym średniowieczu (Jakub Lorenc).

Krzysztof Zwierz (Muzeum Warszawy), Nowi warszawiacy XVI–XVII wieku w nazwach kamienic Starego Miasta

W drugiej połowie XVI i pierwszej XVII wieku do Starej Warszawy napływały osoby, które inaczej niż większość przybywających tylko czasowo do miasta (np. z okazji sejmu), decydowały się na pozostanie i związanie dalszych swoich losów z Warszawą. Jednostki te zasilały i wzbogacały niedużą jeszcze (XVI w.) grupę dotychczasowych mieszkańców. Przybysze ci to ludzie pochodzący z innych miast i wsi; osoby nie tylko z terenu Rzeczypospolitej, ale także i z zagranicy. Reprezentowali różne grupy społeczne i różne zawody, wnosząc w życie mieszkańców i dotychczasowy rytm miasta wiele cennych elementów. Wśród nowych warszawiaków ważną grupę stanowili rzemieślnicy, którzy w nowym otoczeniu rozwijali produkcję. Istotny odsetek migrantów do Warszawy stanowili kupcy, którzy niejednokrotnie dochodzili do dużych majątków i sprawowali ważne urzędy miejskie. Wśród nowych warszawian byli budowniczowie, architekci i przedstawiciele innych zawodów.

Przyjmujący obywatelstwo miasta nowi mieszkańcy zobowiązani byli do nabycia nieruchomości. Niektórzy, bogacili się na tyle, że kupowali całe kamienice, czasami stając się właścicielami więcej niż jednej nieruchomości w mieście – niejednokrotnie w najlepszej lokalizacji w Rynku. Ich działalność, ale również i różne inne czynniki doprowadziły do tego, że kamienice, które były przez nich (lub na ich polecenie) wzniesione zyskiwały powszechnie używaną nazwę pochodzącą od ich nazwiska.

Celem referatu jest refleksja nad zwyczajowymi, używanymi do dziś nazwami kamienic warszawskiego Starego Miasta w perspektywie nowych warszawiaków. Badaną próbę chciałbym ograniczyć do drugiej połowy XVI i I. poł. XVII w. Wykorzystanym przeze mnie źródłem, z którego możemy czerpać wiele ciekawych informacji o nowych warszawiakach jest rejestr nowych mieszkańców przyjmowanych przez magistrat do prawa miejskiego (Album Civium). Zawiera on dane o nazwiskach nowych mieszkańców, miejscach skąd pochodzą, a często i wykonywanych zawodach. W tym kontekście bardzo ciekawe będzie określenie kim byli, czym się zajmowali i skąd pochodzili nowi warszawiacy. Istotne jest również dokonanie szacunku skali napływu nowych warszawiaków XVI-XVII w., których nazwiska utrwalone zostały w nazwach kamienic Starego Miasta i są ciągle w użyciu i świadomości mieszkańców.

dr Radosław Poniat (Instytut Historii i Nauk Politycznych Uniwersytetu w Białymstoku), Migracje mieszkańców Warszawy w epoce stanisławowskiej

Podstawowym celem referatu będzie próba przedstawienia modelu procesów migracyjnych zachodzących w Warszawie w drugiej połowie XVIII wieku. Część analityczna referatu oparta zostanie na kwantytatywnej analizie źródeł masowych. Wykorzystane do niej będą przede wszystkim zeznania składane przed instygatorami marszałkowskimi w latach 1789–1794, pozwa­lające na śledzenie losów około 600 mieszkańców Warszawy, w tym zwłasz­cza członków niższych warstw ówczesnego społeczeństwa. Rolę pomocniczą pełnić będą warszawskie spisy parafialne z 1791 roku.

Szczegółowe pytania badawcze dotyczyć będą przede wszystkim zna­czenia migracji dla rozwoju demograficznego miasta, napędzanego przede wszystkim przez kolejne fale przybyszów. Wykorzystane w referacie zbiory danych pozwolą też na określenie z jakich grup społeczno-religijnych wywo­dzili się migranci oraz wskazanie z jakich regionów przybywali oni najliczniej. Podjęta zostanie też próba opisania ich struktury płci i wieku.

Obok charakterystyki demograficznej badanych, w referacie przedsta­wione zostaną też zagadnienia takie jak:

  • motywy migracji;
  • etapy migracji;
  • funkcjonowanie sieci migracyjnych;
  • zawody podejmowane przez przybyszów;
  • występowanie migracji powrotnych i czasowych.

Dyskusja

godz. 11.3011.40 przerwa kawowa

Panel II

godz. 11.4013.40

Moderator: dr Błażej Brzostek (Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego)

dr Mirosław Z. Roguski (Stowarzyszenie Zamek Liw. Stowarzyszenie Kulturalne Ziemi Liwskiej), Migracja drobnej szlachty ziemi liwskiej do Warszawy w drugiej połowie XVIII i XIX wieku

Na terenie ziemi liwskiej, sąsiadującej z ziemią warszawską i oddalonej o około 60 -70 kilometrów od Warszawy, w XVIII i XIX wieku dominowała liczna grupa drobnej szlachty. Byli to potomkowie rycerzy, którzy nabyli lub otrzymali ziemię na prawie rycerskim od książąt mazowieckich w XIV i XV wieku. Podział ich rodowych majątków między liczne potomstwo powodował ubożenie wielu rodzin oraz utratę wpływów i pozycji. Dotyczy to takich wpływowych na Mazowszu w XVI wieku rodów jak: Zaliwscy, Żukowscy czy Wojsławscy. Wiele rodzin przenosi się w XVII i XVIII wieku do innych ziem Korony i Litwy. Towarzyszy temu wymiana miejscowych elit. W czasach stanisławowskich elitę majątkową i polityczną ziemi liwskiej tworzyła grupa kilku rodzin powiązanych z dworem Stanisława Augusta Poniatowskiego i jego brata, prymasa Michała Jerzego Poniatowskiego. Należały do niej zamożne i wpływowe na Mazowszu rodziny: Cieciszowskich, Cieszkowskich, Grzybowskich, Oborskich, Rudzińskich i Wodzińskich. Większość z nich posiadała dobra poza ziemią liwską oraz dwory, kamienice lub pałace w Warszawie. Przedstawiciele tych rodów pełnili w stolicy szereg ważnych urzędów centralnych oraz dworskich, byli wybierani posłami i deputatami. Piastując liczne urzędy w stolicy korzystali z pomocy niższych urzędników wywodzących się z uboższych rodzin miejscowej szlachty. Często znajdują oni zatrudnienie w różnych centralnych urzędach, sądach i kancelarii grodu warszawskiego.

W czasach stanisławowskich stolica staje się głównym miejscem migracji szlachty liwskiej. Właścicielami nieruchomości w Warszawie stają się nie tylko zamożni ziemianie: Rudzińscy, Cieciszowscy, Grzybowscy i Oborscy. Zaliczani do szlachty zagrodowej Wielądkowie są właścicielami odrębnej jurydyki. Przykładem osoby podejmującej „nowe wyzwania „jest Wojciech Wincenty Wilądek, który po kilkuletniej pracy w kancelarii koronnej prowadzi zarobkową działalność jako heraldyk, kopista, autor i tłumacz sztuk teatralnych oraz dzieła kucharskiego. Wielu przybyszy podejmuje się różnych zajęć uznawanych dotychczas za niegodne osób stanu szlacheckiego. Przybysze z ziemi liwskiej zostają rzemieślnikami, stróżami, służącymi itp. Ich liczba rośnie w czasach Księstwa Warszawskiego i Królestwa Polskiego. Wówczas z ziemi liwskiej, podobnie jak z innych ziem Mazowsza licznie napływa „młodzież drobnoszlachecka i ziemiańska, poszukująca w stolicy inteligenckiej kariery” (J. Kieniewicz, Warszawa w latach 1795-1914, Warszawa 1976, s. 34). Poszczególne osoby osiągają wysoką pozycję w administracji, wojsku i sądownictwie, obejmując urzędy we władzach Warszawy, Banku Polskiego itp. W materiale będą przedstawione kariery kilku osób – nowych mieszkańców Warszawy.

dr Joanna Kubicka (Instytut Kultury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego), Awans społeczny w Warszawie drugiej połowy XIX wieku. Nowe perspektywy badawcze

Warszawa drugiej połowy dziewiętnastego wieku opisywana jest jako miasto gwałtownego rozwoju, rosnącej demokratyzacji, narodzin nowych grup społecznych i nowoczesnych form życia społecznego. Jako miasto różnicujące się społecznie i ekonomicznie stała się swoistym laboratorium społecznej i kulturowej zmiany. Jednym z najważniejszych przeobrażeń tego czasu było przełamanie porządku stanowego oraz budowanie zrębów społeczeństwa demokratycznego, w którym szanse na awans nie zależały już od herbu czy „szlachetnego urodzenia”. Okres postyczniowy to również nowe otwarcie w historii polskiej inteligencji – warstwy właśnie w tym czasie zyskującej wyraźną tożsamość grupową i społeczną. W roku 1862 otwarta została Warszawska Szkoła Główna, która przyciągnęła do miasta wielu pełnych zapału młodych inteligentów. Postrzegali oni Warszawę jako ważny ośrodek życia intelektualnego i miejsce awansu społecznego. Do Warszawy ściągali w poszukiwaniu życiowej szansy i zarobku, ale z czasem stali się ważnymi aktorami życia publicznego. Ich biografie pokazują, że rozwój kultury miejskiej w dziewiętnastowiecznej Warszawie był w dużej mierze pochodną kondycji, w jakiej znalazła się inteligencja miejska jako świeżo zawiązana warstwa społeczna.

Łukasz Sobechowicz (Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego), Analiza demograficzna ludności Warszawy przełomu XIX i XX wieku na przykładzie Ksiąg Ludności Stałej i Niestałej

Celem niniejszej pracy jest przeanalizowanie struktury demograficznej pojedynczej wspólnoty zamieszkującej kamienicę przy ulicy Pięknej 21 i porównanie jej z resztą miasta.

Badania oparte są o analizę ksiąg ludności, przechowywanych w Archiwum Państwowym w Warszawie, w zespole 622 Księgi ludności stałej i niestałej pow. Warszawskiego. Księgi ludności (prowadzone zarówno dla mieszkańców stałychniestałych) były sporządzane dla każdej kamienicy w Warszawie. Miały one dostarczać służbom porządkowym informacji meldunkowych, a magistratowi miasta informacji statystycznych. Formularz zawierał rubryki z imionami rodziców, datą i miejscem urodzenia, stanem cywilnym, pochodzeniem, wyznaniemsposobem utrzymania. Oprócz tego odnotowywano miejsce wcześniejszego zameldowania i trwające dłużej wyjazdy z miasta. Do prowadzenia ksiąg zobowiązane były cyrkuły policyjne, które uzupełniały je na podstawie informacji dostarczanych przez gospodarzy domów.

Z uwagi na szczątkowe zachowanie zespołu (jedynie 10 ksiąg z kilkuset istniejących na początku wieku) prace były bardzo utrudnione. Wybrano i przebadano księgę dotyczącą kamienicy przy ulicy Pięknej 21. Dom ten, położony w południowym Śródmieściu, reprezentuje lepiej sytuowanych mieszkańców Warszawy: urzędników, przedsiębiorców oraz zamieszkujących miasto Rosjan. Pozwoliło to choć trochę przybliżyć sytuację tej mniejszości narodowej, często marginalizowanej w pracach historycznych.

Z księgi kamienicy przy ulicy Pięknej 21 przeanalizowano wpisy z trzech lat: 1893 – 1895. Umożliwiło to przeprowadzenie badań statystycznych na dużych grupach. Na podstawie tych danych można było przeprowadzić badania odnośnie pochodzenia społecznego lokatorów i wykonywanej przez nich pracy. Możliwe stało się również przebadanie zjawisk nieujętych bezpośrednio w formularzu spisowym, takich jak: gęstość zaludnienia poszczególnych mieszkań i izb, długość zamieszkania, stosunki rodzinne i ekonomiczne, wysokość przyrostu naturalnego w kontekście sytuacji materialnej rodzin.

Katarzyna Madoń-Mitzner (Dom Spotkań z Historią), Projekt Warszawa wielonarodowa. Cudzoziemscy mieszkańcy stolicy 1945–1989

Projekt Warszawa wielonarodowa. Cudzoziemscy mieszkańcy stolicy 1945-1989, zainicjowany przez prof. Jerzego Kochanowskiego, realizowany był w latach 2010-2013 przez Dom Spotkań z Historią (DSH) w Warszawie we współpracy z Instytutem Historycznym UW. Nagraliśmy ponad 50 biograficznych relacji audio i wideo cudzoziemców, którzy od czasów PRL-u żyją w Warszawie. Powstała wydzielona kolekcja w Archiwum Historii Mówionej DSH i Ośrodka KARTA, wzbogacona o pokaźny zbiór rodzinnych fotografii archiwalnych oraz dokumentów, zarówno prywatnych, jak i pozyskanych w ramach kwerend w różnych archiwach. Wybór z tego ogromnego materiału ukazał się w publikacji Warszawiacy nie z tej ziemi.

Projekt realizowany był metodą oral history. Wykorzystaliśmy tu stosowane przez nas od ponad dziesięciu lat założenia metodologiczne. Metoda biograficzna została tu dopełniona konkretnymi pytaniami, które odnosiły się nie tylko do przeżyć i doświadczeń, ale także do opinii i wrażeń naszych rozmówców. Opracowaliśmy listę tematów, z których głównymi były Warszawa i PRL, widziane oczami cudzoziemców. Na to nakładał się klucz biograficzny (w tym rozbudowana część autobiograficzna do momentu przyjazdu do Polski/Warszawy) oraz pytania o relacje z Polakami i ze swoją grupą narodową, o kwestię języka, tożsamości, zmian po 1989 roku…

Nie interesowały nas mniejszości narodowe w powojennej Warszawie, ale indywidualne przypadki cudzoziemców z różnych stron świata, którzy trafiali tu w kolejnych dekadach PRL-u i decydowali się osiąść na stałe, z powodów osobistych, zawodowych lub politycznych. Szczególnie zależało nam na zapisaniu zróżnicowanych losów osób mocno już osadzonych w polskim środowisku, z możliwie długim warszawskim „stażem”, a szczególnie na cudzoziemcach, którzy przybyli tu spoza Europy i dla których zderzenie kulturowe było potencjalnie bardziej wyraziste, a kategoria swój-obcy bardziej odczuwalna.

Chciałabym w swoim referacie przywołać i omówić fragmenty relacji nagranych w projekcie, by choć znakowo pokazać, jakie opowieści – a za nimi doświadczenia i obserwacje – tych niezwykłych warszawiaków udało się nam zapisać. Zamierzam skupić się na kilku charakterystycznych motywach, które pojawiają się w wielu wywiadach, niezależnie od tego, z jakiego kraju i kręgu kulturowego pochodził rozmówca.

Dyskusja

godz. 13.4015.00 przerwa obiadowa

Panel III

godz. 15.00–17.00

Moderator: dr hab. Rafał Żebrowski (Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie)

Michał Zbieranowski (Warszawa), Szkoci w Warszawie w XVI–XVIII wieku. Od „Szotów co z opałkami chodzą” do bankierów i burmistrzów

Dzieje emigracji szkockiej w Rzeczypospolitej Obojga Narodów nie były przedmiotem intensywnych badan naukowych. Do lat 80-tych XX wieku publikacje na ten temat nie spełniały kryteriów pracy naukowej lub miały głównie charakter popularnonaukowy (prace: T.A. Fischera, A.F. Steuarta, a polskich autorów: W. Borowego, S. Seligi, L. Koczego z wyjątkiem prac A. Wejnerta i S. Tomkowicza). Sytuacja ta zmieniła się po opublikowaniu badań Z. Guldona i L. Stępkowskiego (dotyczących jednak głównie Małopolski) i A. Biegańskiej. Początek XXI wieku przyniósł rozwój badań nad szkocką emigracją (przede wszystkim prace W. Kowalskiego i ostatnio P.P. Bajera), jednak praktycznie poza jednym anglojęzycznym artykułem A. Biegańskiej nikt nie zajmował szkockim osadnictwem w Warszawie i na Mazowszu. Tymczasem pierwsze znane nam przyjęcia Szkotów do prawa miejskiego w Warszawie odnotowano już w 1571 r., a w 1651 r. subsydium dla Karola II Stuarta opłaciło już ponad 40 mieszkańców Warszawy narodowości szkockiej. W ciągu wieków wrośli oni w tkankę miasta i zasymilowali się z mieszkańcami Warszawy. Niektórzy byli tylko drobnymi handlarzami lub sługami, inni poszli drogą kariery wojskowej, a nielicznym udało się osiągnąć sukces i stworzyli największe banki warszawskie (Piotr Fergusson Tepper) lub zdobyli najwyższe urzędy miejskie (Alexander Chalmers). Dzieje szkockich warszawiaków będą przedmiotem mojego proponowanego wystąpienia. Chciałbym pokazać ludzi, którzy znaleźli w Warszawie swój drugi dom, także tych mało znaczących. Podjąć próbę odpowiedzi na pytania: skąd pochodzili, dlaczego emigrowali, czym się zajmowali oraz spróbować uchwycić proces ich asymilacji.

dr Paweł Fijałkowski (Żydowski Instytut Historyczny w Warszawie), Napływ ludności żydowskiej do Warszawy w czasach saskich i stanisławowskich (1697–1795). Uwarunkowania prawne, pochodzenie osadników i rozwój społeczności

Przywilej de non tolerandis Judaeis nadany Warszawie przez Zygmunta Sta­rego w 1527 r., potwierdzany później przez kolejnych władców, sprawił, że skupisko żydowskie w tym mieście istniało nielegalnie, przez długi czas było bardzo niestabil­ne i niewielkie liczebnie. Dopiero za panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego rozrosło się do znaczących rozmiarów i w latach 70. XVIII w. stało się jednym z naj­większych osiedli żydowskich w Rzeczypospolitej.

W okresie Sejmu Czteroletniego jednym z głównych postulatów społeczności żydowskiej było prawo do legalnego zamieszkania w Warszawie. Jednakże zabiegi o jego uzyskanie wywoływały sprzeciwy mieszczan warszawskich, którzy dążyli do za­chowania dawnych przywilejów i usunięcia Izraelitów z miasta. Tymczasem niektórzy z nich przebywali w Warszawie od dwudziestu a nawet trzydziestu lat, wielu tu się urodziło i spędziło znaczną część życia. Jednakże ze względu na niepewną sytuację trudno im było wespół z nowymi przybyszami, pochodzącymi z różnych rejonów Rzeczypospolitej oraz z zagranicy, stworzyć stabilną, dobrze zintegrowaną społecz­ność.

Władzę nad Izraelitami mieszkającymi w Warszawie i na Pradze sprawowali od końca lat 50. XVIII w. syndycy mianowani przez marszałka wielkiego koronnego. Jednocześnie zaczęły powstawać samorządowe struktury organizacyjne ludności żydowskiej będące zalążkiem przyszłej gminy. Wspólnota religijna na Pradze zawią­zała się w początkach okresu stanisławowskiego i była formalnie przykahałkiem (filią) podległym gminie w Węgrowie. Władze nie godziły się natomiast na utworzenie gmi­ny żydowskiej w Warszawie, co nie powstrzymało powstania tutejszej wspólnoty reli­gijnej, aczkolwiek funkcjonowała ona nielegalnie.

XVIII-wieczną Warszawę współtworzyli przedstawiciele wielu narodów. Różno­rodność i związane z nią antagonizmy kształtowały kulturowe oblicze miasta i jego mieszkańców. Skomplikowana sytuacja, w jakie się znajdowali, zmuszała ich do ak­tywności i przedsiębiorczości w pokonywaniu barier. Zjawisko to było jednym z me­chanizmów napędzających zachodzące w mieście procesy społeczne i gospodarcze, odgrywało istotną rolę w jego rozwoju.

dr Hanna Węgrzynek (Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN), Napływ Żydów do Warszawy i Pragi w drugiej połowie XVIII wieku

Żydzi pojawili się w Warszawie przynajmniej na początku XV w., o czym świadczą zapisy z najstarszych ksiąg sądowych Czerska oraz Starej i Nowej Warszawy. Rozwój tutejszego skupiska żydowskiego zahamowało nadanie miastu w 1527 r. prawa de non tolerandis Iudaeis obejmującego swoim zasięgiem nie tylko Starą i Nową Warszawę, lecz również okoliczne miejscowości. Przez kolejne stulecia Żydzi bezskutecznie walczyli o prawo legalnego pobytu w mieście. Ważnym wyłomem była możliwość prowadzenia przez nich działalności handlowej w okresie obrad sejmowych. Jednak prawdziwy przełom stanowiło prawodawstwo z okresu panowania Stanisława Augusta Poniatowskiego. Wprawdzie nie doprowadzono do zniesienia prawa de non tolerandis Iudaeis, ale wykorzystano ustawę sejmową z 1775 r. zezwalającą Żydom na zagospodarowywanie pustek i przejmowanie w dzierżawę emfiteutyczną dóbr ziemskich, także na obszarze województwa mazowieckiego, chociaż z wyłączeniem Warszawy. Doprowadziło do powstania nieopodal Warszawy i Pragi osiedli żydowskich, takich jak Nowa Jerozolima, Nowy Potok i Golędzinów. Wprawdzie dwa pierwsze nie przetrwały długo, jednak odegrały ważne znaczenie stanowiąc rodzaj przyczółku dla prowadzenia działalności gospodarczej w obydwu miastach. Możliwość pobytu w samej Warszawie nadal była obwarowana licznymi ograniczeniami, jednak liczba Żydów przebywających w mieście nieustannie wzrastała, o czym świadczą zachowane materiały statystyczne. W 1764 r. mieszkało ich tutaj około 2,5 tys., w 1778 3,5 tys. a w 1792 już 7,7 tys. stanowiąc znaczący odsetek mieszkańców miasta. Przybywali z różnych części Rzeczypospolitej, zarówno pobliskich jak i odległych, tych największych jak Kraków i Lublin, jak i niewielkich wiosek; łącznie z około 190 miejscowości.

W tym samym okresie widoczny jest wzmożony napływ ludności żydowskiej do Pragi, gdzie w mniejszym zakresie respektowano prawo de non tolerandis Iudaeis. U schyłku XVIII w. Żydzi mogli stanowić już około 15% tamtejszych mieszkańców.

Celem mojego wystąpienia będzie pokazanie procesu tworzenia się skupisk żydowskich po obu stronach Wisły, warszawskiej i praskiej, u schyłku XVIII w. Posługując się wybranymi przykładami postaram się wyjaśnić przyczyny napływu Żydów do Warszawy i Pragi Żydów, ukazując pewne ponadczasowe zjawiska, takie jak wzmożona mobilność społeczeństwa stymulowana problemami ekonomicznymi.

dr Anna Wiernicka (Warszawa), Epsteinowie – warszawiacy zapomniani

Na przykładzie jednego ze znamienitych rodów warszawskich pochodzenia żydowskiego, zostanie przedstawiona problematyka osiedlania się w mieście przybyszy z Zachodu, podejmowania przez nich działań gospodarczych, filantropijnych, politycznych i powolnego wrastania w miejscowe społeczeństwo oraz rosnącego zaangażowania w sprawy krajowe.

Protoplasta rodziny, Jakub Epstein, przybył do Warszawy z pogranicza Wielkopolski i Śląska w dobie Sejmu Czteroletniego. Dysponował niewielkim kapitałem, który pozwolił mu na poszerzenie dotychczasowej aktywności gospodarczej. Niestety, ani późniejsze zaangażowanie w życie gminy żydowskiej w Warszawie, ani w polską sprawę narodową (udział w insurekcji kościuszkowskiej), ani też wysoki status majątkowy, nie przełożyły się na jego pozycję w społeczności krajowej. Jednak ostatecznie w roku 1840 otrzymał prawo poczesnego obywatelstwa. Jego potomkowie byli związani z Warszawą i zawodowo, i rodzinnie. Herman, Adam i Jan Epsteinowie, synowie Jakuba, podejmowali przemysłowe inwestycje w Warszawie i jej okolicach. Wielokrotnie i z powodzeniem prezentowali wyroby własnej produkcji na krajowych i międzynarodowych wystawach światowych.

Zawieruchy polityczne i wojenne dotknęły kolejne pokolenia Epsteinów. Po powstaniu listopadowym wspierali oni finansowo prześladowanych za udział w zrywie narodowym. Trzydzieści lat później – Mikołaj Stanisław, wnuk Jakuba, za swą działalność na rzecz powstania styczniowego został zesłany na Syberię; po częściowym odbyciu kary – nie wrócił już do Warszawy i osiadł we Lwowie. Najstarszy zaś z wnuków Jakuba, również Mikołaj , zmarł z powodu ran odniesionych w potyczce powstańczej.

Okres okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej po raz kolejny odcisnął piętno na dziejach rodziny Epsteinów. Mieszkający w Warszawie potomkowie Jakuba, w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach, zostali aresztowani, a i ich dalsze losy są nieznane. Później, pomimo dramatycznych doświadczeń wojennych, pod zmienionym nazwiskiem w Warszawie mieszkał już tylko Aleksander Epstein.

W ciągu owych lat względy rodzinne, zawodowe i historyczne zmuszały przedstawicieli rodziny do opuszczania Warszawy, ale też do niej powracali. I chociaż ich groby rozproszone są po cmentarzach różnych wyznań w całej Europie, to najwięcej z nich znajduje się na warszawskich Powązkach.

Dyskusja

Dzień drugi 4 grudnia, piątek

Panel IV

godz. 9.0010.35

Moderator: Dominik Owczarek (Instytut Spraw Publicznych)

Marta Kuc-Czerep (Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie), Niemieckojęzyczni mieszkańcy osiemnastowiecznej Warszawy

Wystąpienie poświęcone zostanie społeczności niemieckojęzycznych imigrantów zamieszkujących w Warszawie w XVIII wieku. Przybywali oni do miasta w szczególności w okresie panowania królów z saskiej dynastii Wettinów – Augusta II i Augusta III. Ruch ten nie ustał za panowania ostatniego władcy Polski – Stanisława Augusta Poniatowskiego, a sprzyjało mu przyjęcie przez Sejm prawa przyznającego protestantom równoprawny z katolikami dostęp do miejskiego obywatelstwa.

W referacie podjęte zostaną zagadnienia właściwe dla badań nad migracjami, które pozwolą na scharakteryzowanie tej grupy mieszkańców Warszawy. Po pierwsze określenie kierunków migracji, czyli skąd wywodzili się przybysze niemieckojęzyczni. Po drugie przedstawienie ich struktury zawodowej. Wśród imigrantów byli urzędnicy dworscy, artyści, żołnierze, ale przede wszystkim kupcy i rzemieślnicy. Po trzecie ukazanie istniejących wśród nich podziałów wyznaniowych. Należy podkreślić fakt, że niemieckojęzyczni przybysze to nie tylko luteranie. Sporą grupę stanowili wyznawcy Kościoła rzymskokatolickiego.

Ponadto omówione zostaną zagadnienia związane z integracją imigrantów w środowisku miejskim Warszawy. Wśród nich wskazane zostaną miejsca osiedlania się ludności niemieckojęzycznej na terenie miasta oraz ich stosunek do instytucji miejskiego obywatelstwa, a także funkcjonowanie w ramach struktury cechowej i konfraterni kupieckiej. Uwaga poświęcona zostanie także przedstawieniu struktur kościelnych integrujących imigrantów niemieckojęzycznych, a więc w przypadku imigrantów-ewangelików Zboru ewangelicko-augsburskiego oraz bractwa św. Benona skupiającego niemieckojęzycznych katolików.

Imigranci niemieckojęzyczni stanowili najliczniejszą grupę spośród wszystkich cudzoziemców przybywających do Warszawy w XVIII wieku. Zasadniczym celem wystąpienia będzie zatem określenie konsekwencji tej migracji dla sfery społeczno-gospodarczej oraz polityczno-kulturowej miasta w XVIII wieku.

dr Keya Thakur-Smolarek (Aleksander-Brücker-Zentrum, Universität Halle-Wittenberg, Niemcy), Entepreneurs of German origin in Warsaw during the economic upswing 1864-1913

Przedsiębiorcy, którzy wyemigrowali z Europy Środkowej do Warszawy na przestrzeni XIX w. znacząco przyczynili się do ekonomicznego wzrostu w regionie. Od początku stulecia, Niemcy, głównie żydowskiego pochodzenia oraz ich potomkowie byli wielkimi producentami, bankierami, właścicielami linii kolejowych, wydawcami. Podczas gdy, szeroko opracowany jest temat związany z działalnością niemieckich i żydowskich przemysłowców w Łodzi, którzy odegrali przecież doniosłą rolę w rozwoju lokalnego przemysłu, w dalszym ciągu niewiele wiadomo na temat warszawskich pracodawców niemieckiego pochodzenia. Tymczasem również oni, wraz z polskimi przemysłowcami kształtowali ekonomiczne oblicze regionu.

Niniejsze wystąpienie poświęcone jest losom ludzi interesu, którzy opuściwszy Niemcy lub Austrię osiedlili się w Warszawie w okresie ustanowienia tu pruskiej władzy. Ukazuje ono założenie ich spółek w kontekście specyficznych warunków ekonomicznych kolejno podczas pruskiego, francuskiego i rosyjskiego panowania. W referacie wskazuję na wpływ wielkich przedsiębiorstw prowadzonych przez niemieckich właścicieli na przemysłowy rozwój Warszawy oraz na hossę, która nastąpiła po latach 70. XIX w., doprowadzając do wysokiej industrializacji regionu. Co więcej w referacie poruszę problematykę związku pomiędzy zmianą elity a wyrastaniem przybyszów z Niemiec, Żydów i nie tylko. W ostatniej partii poświęconej chrześcijańskiemu wydawcy niemieckiego pochodzenia, Ferdynandowi Hoesickowi (1867-1941), na podstawie spisanych przezeń pamiętników, skoncentruję się na jego karierze i historii rodziny.

Andrzej Buczyński (Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego), Prawosławni kapelani carskiego garnizonu Warszawy – duszpasterze rosyjskiej migracji w stolicy polskiej prowincji

XIX-wieczna Warszawa podobnie do innych industrializowanych miast europejskich była sceną spektakularnego wzrostu liczby mieszkańców. I nie był to tylko efekt osiągnieć nauk stosowanych bezpośrednio wpływających na zdrowie czy bogactwo ludzi, a długo odkładanych reform społecznych. Głównie uwolnienia chłopów, z którego stanu czerpano nieprzeliczone zasoby pracy w przemyśle. Warszawę jednak różniło od miast Europy to, że była stolicą najbardziej wysuniętej na Zachód prowincji euroazjatyckiego imperium. Imperium Rosyjskiego, które korzystając z rewolucji „pary i elektryczności”, konserwowało anachroniczny ustrój polityczny, autorytaryzm. Dlatego też z wielką bojaźnią jego funkcjonariusze odnosili się do wszelkich przejawów demokratyzacji. Milionom zdeklasowanych poddanych, którzy szukali dla siebie nowego miejsca i sposobu do życia, przyglądało się tysiące policyjnych oczu. Mimo, że zmiany cywilizacyjne były nieubłagane i nie starczało etatów kadr zawodowo śledzących za bezpieczeństwem państwa, to tymże zmianom nie odpuszczono. Carat gotowy był nawet prewencyjnie zastosować środki dezintegracyjne. Tylko, aby nie dopuścić do rewolucji. Chłopskiego pochodzenia proletariat miejski mieli pilnować chłopi wcieleni do armii wykorzystywanej do celów wewnętrznych, policyjnych. Solidaryzm stanowy łamany był lojalnością wobec rosyjskiego narodu. Krzewienie jego nowoczesnego wyobrażenia wśród rosyjskich żołnierzy w carskich garnizonach nad Wisłą powierzono prawosławnym kapelanom. Skądinąd też pochodzących często ze wsi. Wykorzystując swój autorytet u bogobojnych „mużyków” przy okazji prawosławnej katechezy zaszczepiali im rosyjski szowinizm. Kompensował on u tych biedaków lęki społeczne rodzące się w obcej im stanowo, etnicznie i religijnie Warszawie.

Proponuję w referacie przedstawić portret zbiorowy prawosławnych kapelanów carskiego garnizonu Warszawy w drugiej połowie XIX i samym początku XX wieku. To jest rosyjskich duszpasterzy na etatach Protoprezbitera Armii i Flot, którym carat powierzył polityczną socjalizację czasowych migrantów: rosyjskich chłopów odbywających służbę wojskową w warszawskim garnizonie. Zasadnicze ramy chronologiczne referatu ograniczę do okresu stabilnego politycznie i prawnie czterdziestolecia. A mianowicie, od wprowadzenie powszechnego obowiązku rekruckiego z 1874 roku do wybuchu wojny z Japonią w 1904 roku.

Uczestnicy konferencji wysłuchają informacji o pochodzeniu, wykształceniu i przebiegu służby prawosławnych kapelanów. Poznają ich nazwiska, rosyjskie formacje zbrojne, przy których służyli w Warszawie. A także ich konkretne dyslokacje (adresy) i przypisane do nich świątynie wojskowe. Najciekawsze biografie zostaną rozwinięte w odrębnych mikro historiach. Proponowany przeze mnie problem nie jest dotychczas szerzej reprezentowany w literaturze varsavianistycznej.

Dyskusja

godz. 10.3510.45 przerwa kawowa

Panel V

godz. 10.45–12.50

Prezentacje badań dotyczących migracji na Islandii, przygotowane przez Partnera Muzeum Warszawy w projekcie „odNowa”, Muzeum Domów Torfowych w Selfoss

Moderator: prof. Grażyna Szelągowska (Instytut Historyczny Uniwersytetu Warszawskiego)

  • Hannes Larusson (Icelandic Turf Houses), Sigurjón Badur Hafsteinsson (University of Iceland), Reykjavik’s architectural policy in the late 19th century
  • Olga Hołownia (University of Iceland), Fjallkonan and her place in Reykjavik in the post-war period
  • Tinna Grétarsdóttir (University of Iceland), Children migration in Iceland after 1944
  • Anna Wojtyńska (University of Iceland), Polish migrants in the capital area of Iceland

Znaleźć swoje miejsce w Reykjaviku: migracje ludzi, gospodarstwa i tradycje po 1944 roku

Dwudziesty wiek dla stolicy Islandii był czasem o wprost rewolucyjnym znaczeniu. U jego progu populacja Reykjaviku liczyła około 6000 mieszkańców i było to raczej małe miasto, które zadziwiało zagranicznych gości. W swoim wierszu, załączonym do „Listów z Islandii”, irlandzki poeta Louis MacNeice napisał: „Powód, by się tam znaleźć wydaje się być poza domniemaniem / Nie ma tam drzew, ani pociągów, ani architektury”. Oczywiście z liczbą mieszkańców przekraczającą 120 000 i stale rozwijającą się architekturą miejską, Reykjavik był zupełnie innym miejscem na przełomie tysiącleci. Zasadniczo zmiana ta spowodowana była masowymi migracjami ze wsi do stolicy, szczególnie w latach powojennych. Przy czym nowi mieszkańcy miasta doświadczali stałego dylematu przy wyborze pomiędzy swoimi dawnymi zwyczajami a pragnieniem współtworzenia nowoczesnego ośrodka miejskiego; w pewnym sensie chodziło tu zatem o znalezienie kompromisu pomiędzy naturą a cywilizacją. Niedawny napływ polskich emigrantów na Islandię, i ich przemieszczenie się z obszarów przybrzeżnych do stolicy, również nie pozostał bez wpływu na Reykjavik i zamieszkujące go społeczności. Te i inne problemy badawcze zostaną poruszone w czterech wystąpieniach, poświęconych odmiennym aspektom zagadnienia migracji.

Rozpoczniemy od prezentacji przygotowanej przez Hannesa Lárussona (Muzeum Domków Torfowych w Selfoss) i Sigurjóna Baldura Hafsteinssona (Uniwersytet Islandzki), którzy opowiedzą o polityce architektonicznej realizowanej w Reykjaviku począwszy od schyłku XIX w. Była ona wynikiem głębokiego niezadowolenia z dotychczasowego rozwoju islandzkiej architektury. Owa polityka architektoniczna przyjęła modernistyczny dogmat w skrajnej postaci, co doprowadziło do wykorzenienia tradycyjnej architektury Reykjaviku, mianowicie pokrytych torfem domostw. Ten proces został uzasadniony zwiększoną migracją ze wsi do stolicy oraz dostrzegalną potrzebą budowania bardziej odpowiedniej i zdrowszej zabudowy mieszkaniowej. Podczas wystąpienia odniesiemy się do tej historii, dowodzącej m.in. że migracje i formy architektoniczne są powiązane. Dotyczy to także niedawnej emigracji z Polski do Reykjaviku, ale polscy pracownicy i handlowcy w ostatnich latach odegrali ożywczą rolę w architektonicznej historii stolicy Islandii.

Reykjavik stał się również miejscem, gdzie odżyły niektóre ze starych tradycji. W swoim wystąpieniu Olga Hołownia (Uniwersytet Islandzki) opowie o „Fjallkonan” (Damie Góry) i okolicznościach w jakich odnaleziono dla niej miejsce w Reykjaviku w okresie powojennym. Po raz pierwszy wspomniał ją z imienia w swym wierszu Bjarni Thorarensen (1786-1841), zaś graficznie przedstawił niemiecki malarz Johann Baptist Zwecker (1814-1876). Fjallkonan stopniowo rosła do rangi symbolu islandzkiej walki o niepodległość. Co ciekawe, w środowisku islandzkich imigrantów w Kanadzie to wokół niej koncentrowały się obchody dorocznego święta. Pomimo tego, że ta tradycja powróciła na Islandię, dopiero gdy kraj odzyskał niepodległość w 1944 r., dziś obecność Fjallkonan jest integralną częścią obchodów islandzkiego Święta Niepodległości, celebrowanego 17 lipca. Każdego roku tego dnia przebrana za Damę Góry aktorka stoi przed budynkiem parlamentu (wybudowanego z kamiennych ciosów w 1881 r.) i recytuje poezję. W referacie zostanie omówiona obecność Fjallkonan w Reykjaviku, włączając kontrowersje wokół symbolu narodowego ze względu na rosnącą w mieście wielokulturowość.

Następnie Tinna Grétarsdóttir (Uniwersytet Islandzki) wygłosi referat na temat dziecięcych migracji na Islandii po 1944 r. Prelegentka opowie o powszechnym w XX w. zwyczaju wysyłania w okresie wakacyjnym dzieci z Reykjaviku na wieś, bez rodziców lub prawnych opiekunów. Tego rodzaju wędrówka, nazywana dziecięcą niezależną migracją, gdy występuje w krajach o niskim dochodzie coraz bardziej łączona jest z handlem dziećmi. Prezentowane wyniki badań są rezultatem współpracy pomiędzy uczonymi, przedstawicielami różnych nauk: antropologii wizualnej, pomocy społecznej, literaturoznawstwa, antropologii kulturowej oraz children studies. W toku prezentacji omawiany zwyczaj zostanie przedstawiony tak w skali makro jak i mikro; skoncentruję się na charakterystyce jego rozmieszczenia, racjonalizacji, wynikających zeń doświadczeniach oraz na ujęciu go w świetle dyskursów odnoszących się do zmian ekonomiczno-społecznych, społecznego statusu, wychowania, gender, powinowactwa i pokrewieństwa, relacji międzypokoleniowych, jak również w kontekście nowych trendów w dziedzinie praw dziecka, mechanizacji w rolnictwie i bezpieczeństwa w pracy. Ponadto omówione zostanie zaangażowanie w tę kwestię państwa, samorządów miejskich oraz wszelkich organów kompetentnych w dziedzinie ochrony praw dziecka. Wykorzystana metodologia odnosi się do problemu w sposób interdyscyplinarny, bowiem wykorzystane zostało podejście jakościowe, ilościowe, tekstowe i wizualne, co zaowocowało zgromadzeniem różnorodnego rodzaju danych, włączając w to na poły formalne wywiady, dane wizualne (fotografie, filmy), źródła archiwalne (korespondencję, prawodawstwo, raporty policyjne, oceny i statystyki), literaturę (autobiografie i literaturę dziecięcą).

Na koniec Anna Wojtyńska (Uniwersytet Islandzki) w swoim wystąpieniu zatytułowanym „Polscy imigranci w stołecznym regionie Islandii” zwróci uwagę na inny, stosunkowo niedawny aspekt dotyczący migracji i Reykjaviku. Polacy wyjeżdżali na stałe do Islandii począwszy od wczesnych lat 70. XX w. Jednakże znacząca intensyfikacja przepływu ludności z Polski na Islandię nie nastąpiła przed 2006 r., kiedy ta ostatnia podjęła decyzję o otworzeniu swojego rynku pracy dla obywateli nowych państw członkowskich UE. Początkowo Polacy osiedlali się w przybrzeżnych wioskach wokół Islandii, aby pracować w zakładach przetwórstwa rybnego. Wyłącznie z klimatem korzystnej koniunktury w branży budowlanej, wiązać należy skierowanie się głównego nurtu migracji do stołecznego regionu. Co więcej, wielu spośród imigrantów, którzy najpierw przybyli na wieś, z czasem podjęło decyzję o przeniesieniu się do Reykjaviku. Na skutek czego, spośród ponad 10 000 polskich imigrantów zarejestrowanych na Islandii, 54% mieszka w stolicy i okolicznych miastach. Anna Wojtyńska omówi problematykę polskiej migracji na Islandię, ze specjalnym uwzględnieniem stołecznego regionu. Referentka scharakteryzuje sam proces tej migracji, tworzenie się imigranckich dzielnic oraz pozycję ich mieszkańców w Reykjaviku.

Dyskusja

godz. 12.50–14.00 przerwa obiadowa

Panel VI

godz. 14.0015.15

Moderator: dr Krzysztof Mikołajewski (Dyrektor Centrum Komunikacji Społecznej m.st. Warszawy)

Agata Gołąb (Instytut Historii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie), Adaptacja kulturowa migrantów ze wsi i małych miejscowości do Warszawy po II wojnie światowej

Referat podejmuje temat adaptacji kulturowej ludzi przybyłych ze wsi i miasteczek do Warszawy po drugiej wojnie światowej. Wraz z końcem wojny do zrujnowanej Warszawy zaczęli powracać ludzie. Szczególnie liczną grupą przybyłych byli mieszkańcy wsi i miasteczek, a ich wspólnym doświadczeniem stały się migracja i adaptacja do nowego miejsca. W badaniach etnograficznych, które prowadziłam w Warszawie w latach 2009–2011, śledziłam proces ich wrastania w miasto. Moimi rozmówcami były osoby w wieku ok. 70–80 lat, które pochodziły ze wsi i małych miast, leżących w większości na terenie województwa mazowieckiego, i przyjechały do Warszawy pomiędzy 1945 a 1959 r.

W referacie przedstawię kontekst badanego zjawiska, dane dotyczące migracji do Warszawy. Omówię definicje pojęcia adaptacji kulturowej, podejścia teoretyczne wykorzystywane w analizie zjawiska. Z zebranego przeze mnie materiału wynika, że procesy adaptacji migrantów w nowym środowisku trudno ująć w jeden użyteczny model. Wypróbowane w analizie teorie adaptacyjne nie zawsze sprawdzają się dokładnie. Oblicze adaptacji wyłaniające się z zebranych narracji jest najczęściej pozytywne. Przybysze charakteryzowali się silną motywacją zmiany życia, chęcią zdobycia wykształcenia i pracy. W mieście nie napotkali większych konfliktów z warszawiakami, ani problemów zawodowych czy aprowizacyjnych, z którymi nie zdołali by sobie poradzić. Wykazywali się aktywną postawą i po stosunkowo krótkim okresie czuli się zadomowieni w Warszawie, zdobywając nierzadko wysokie stanowiska pracy. Przedstawioną łatwość w adaptacji można spróbować wytłumaczyć szczególnym kontekstem zaistniałym w Warszawie. Zgodnie z teorią R.E. Parka i E.W. Burgessa, aby doszło do pełnej asymilacji, konieczne jest podzielanie wspólnych doświadczeń i tradycji z grupą przyjmującą. Wydaje się, że sytuacja panująca w stolicy umożliwiała spełnienie wymienionych warunków.

dr Grażyna Szymańska (Instytut Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego), Warszawiacy pochodzenia wietnamskiego na kulturowej mapie stolicy

Przybysze z Wietnamu stanowią społeczność obecną w krajobrazie Warszawy od ponad 20 lat. Co więcej, na tle innych społeczności migranckich wyróżnia ich nie tylko znacząca liczebność (w chwili obecnej szacowana na około 10 tysięcy osób), ale również tendencja do przestrzennego skupiania się, co skutkuje powstawaniem wietnamskich dzielnic na mapie Warszawy. Rejony zamieszkiwania popularne wśród Wietnamczyków zmieniały się na przestrzeni czasu, w zależności od miejsca stanowiącego centrum ekonomicznej aktywności tej grupy. W latach 1990., Wietnamczycy licznie zamieszkiwali rejon Pragi (w pobliżu Stadionu Dziesięciolecia) oraz Osiedle za Żelazną Bramą. Wraz z likwidacją Stadionu i powstaniem zespołu hal targowych w Wólce Kosowskiej, możemy zaobserwować dywersyfikację wzorów wietnamskiego osadnictwa. Preferowanymi dzielnicami stały się Włochy, Ursus i Ochota (gdzie zamieszkują m.in. zamożniejsi Wietnamczycy, w szczególności w osiedlach o wyższym standardzie, ulokowanych w pobliżu Parku Szczęśliwickiego), jednakże część spośród przedstawicieli tej społeczności wyprowadziła się poza teren miasta, w rejon gmin Raszyn i Lesznowola.

W moim wystąpieniu, pragnę poddać analizie zmieniające się wzory zamieszkiwania Wietnamczyków na terenie Warszawy, jak również rozważyć wkład wnoszony przez tę społeczność w krajobraz kulturowy miasta.

Dyskusja

15.1515.30 przerwa kawowa

Panel VII

godz. 15.3018.00

Badania na temat tożsamości Warszawy oraz jej mieszkańców, przeprowadzonych we współpracy przez Muzeum Warszawy i Biuro Marketingu Miasta m.st. Warszawy

Moderator: dr Magdalena Łukasiuk (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego)

Robert Zydel (Biuro Marketingu Miasta m.st. Warszawy), dr Magdalena Wróblewska (Muzeum Warszawy) – otwarcie panelu badań poświęconych tożsamości mieszkańców Warszawy

  • prof. Maria Lewicka (Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego), Czynniki wpływające na przywiązanie do Warszawy i tożsamość warszawską
  • Przemysław Piechocki (Biuro Marketingu Miasta m.st. Warszawy), Jak postrzegamy Warszawę oraz jej mieszkańców?
  • Adrian Wójcik (Wydział Humanistyczny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu), „Słoiki” vs. „rodowici warszawiacy” – jak widzą się nawzajem?
  • Monika Sznel, Paweł Ciacek (Millward Brown), Warszawa w doświadczeniu mieszkańców

Dyskusja

Badania na temat tożsamości Warszawy oraz jej mieszkańców

Pisze się o tym, że XXI wiek jest czasem miast – po latach kryzysu i zapaści obserwowanej w połowie ubiegłego wieku przeżywają one odrodzenie. W obecnym porządku społeczno-gospodarczym najważniejszym czynnikiem decydującym o rozwoju ośrodków miejskich są ludzie oraz ich kapitały (kulturowy, społeczny lub ekonomiczny). Jednocześnie procesy globalizacyjne, rozwój techniki  oraz nowe wzorce nastawione na indywidualistyczne strategie życiowe sprawiły, że zmiana miejsca do życia stała się dla ludzi prostsza nie kiedykolwiek. Co więcej, zdaniem hiszpańskiego socjologa Manuela Castellsa, globalizacja kształtuje tak zwane „przestrzenie przepływów” (przepływów ludzi, informacji, towarów itd.). Ludzie żyjący w przestrzeniach przepływów, a więc ci najbardziej mobilni żyją w innej przestrzeni niż ludzie żyjący w „przestrzeni miejsc” – zakorzenieni w swoim tradycyjnym, stabilnym świecie. Nowe procesy są zatem wyzwaniem dla miast, ponieważ muszą nie tylko rozwiązywać związane z nimi potencjalnie napięcia, ale także stale zabiegać o mobilnych mieszkańców. Jednym z czynników, który decyduje o tym, że chcemy żyć w danym miejscu jest przywiązanie do niego. „Zakorzenienie” mieszkańców łączy się także z chęcią angażowania się w sprawy lokalne, zawieraniem relacji społecznych, czy wyższym poczuciem bezpieczeństwa. Dlatego badania dotyczące tożsamości oraz poczucia związku z miejscem są ważne z punktu widzenia rozwoju miasta. W panelu zaprezentujemy wyniki projektu badawczego „Tożsamość Warszawy oraz jej mieszkańców”, w którym zastosowaliśmy klasyczne dla nauk społecznych techniki badawcze – ilościowe oraz jakościowe. W czasie spotkania będziemy starali się odpowiedzieć m. in. na następujące pytania: Jaka jest tożsamość Warszawy i jej mieszkańców? Czy rzeczywiście przestrzenie przepływów i przestrzenie miejsc nie dają się ze sobą pogodzić? Czy osoby mobilne, przybysze z innych miast są w stanie wytworzyć więź z nowym miejscem zamieszkania? Czy nie-Warszawiacy z urodzenia mogą i pod jakimi warunkami stać się „prawdziwymi warszawiakami”? Jakie jest doświadczanie Warszawy przez jej mieszkańców?