Poszukiwania Archiwum Bundu

Projekt poszukiwań archiwum Bundu

W związku z prowadzonymi na terenie Ogrodu Krasińskich w Warszawie prac rewitalizacyjnych zaistniała możliwość przeprowadzenia poszukiwań dokumentacji związanej z historią getta warszawskiego. Na terenie dzisiejszego Ogrodu znajduje się m.in. dawna nieruchomość warszawska oznaczona adresem ul. Świętojerska 40, gdzie wielce prawdopodobne było ukrycie archiwum Bundu.

Bund

Bund (żyd. związek) został założony 7 października 1897 roku w Wilnie jako lewicowa, antysyjonistyczna partia żydowska. Pełna nazwa partii, w przekładzie na język polski, to Powszechny Żydowski Związek Robotniczy na Litwie, w Polsce i Rosji. Bund od początku współpracował z Polską Partią Socjalistyczną (PPS). Pomimo krytycznego stosunku do rządów sanacyjnych, wobec zagrożenia hitlerowskiego obrona niepodległości Polski była sprawą nadrzędną obydwu partii. Pod okupacją niemiecką Bund zachował autonomię, miał w getcie warszawskim swoje związki zawodowe, wydawał podziemne gazety, organizował i prowadził tajne nauczanie na różnych poziomach, prowadził zajęcia dla dzieci.

Jednym z przywódców powstania w getcie był Marek Edelman (1922-2009), późniejszy członek opozycji antykomunistycznej w Polsce, wybitny lekarz, który do końca życia w swojej bogatej działalności politycznej, społecznej i zawodowej odwoływał się do ideologii Bundu.

Obecnie Bund jest niewielkim, zanikającym ruchem politycznym, działającym w kilku ośrodkach w USA, Izraelu, Argentynie i Australii. W 1997 r. obchodzono setną rocznicę powstania Bundu.

Co może się znaleźć w archiwum Bundu?

Archiwum ogólne Bundu, gromadzone od końca XIX wieku w Genewie, potem w Berlinie i Paryżu, w 1994 r. trafiło do nowojorskiego YIVO. Nie ma tam jednak materiałów z Polski z okresu międzywojennego, ponieważ polski Bund, działający jako legalna partia polityczna, zapewne nie widział potrzeby przesyłania swoich dokumentów za granicę. Komitet Centralny Bundu polskiego mieścił się przy ul. Długiej 26. Budynek uległ zniszczeniu podczas niemieckich nalotów we wrześniu 1939 r., razem ze znajdującym się tam archiwum.

Informacje o ukryciu archiwum przy ul. Świętojerskiej 40 zostały przekazane przez Marka Edelmana w latach 1999–2000, kiedy Żydowski Instytut Historyczny podjął inicjatywę poszukiwania III części Archiwum Ringelbluma, ukrytej na terenie szopu szczotkarzy przy ul. Świętojerskiej 34, założonego tam po 21 września 1942 r i istniejącego do wybuchu powstania w getcie . W pierwszych dniach powstania toczyły się tu ciężkie walki. Według Marka Edelmana, w archiwum Bundu  mogłaby się znajdować  dokumentacja dotycząca wielu małych miasteczek i prowincji wschodnich. Spodziewalibyśmy się tam znaleźć materiały dotyczące kontaktów Bundu poza gettem, m.in. z AK i z rządem londyńskim, także materiały związane z przygotowaniami do powstania w getcie.

Co możemy zyskać dzięki odnalezieniu?

Możemy zyskać podstawową wiedzę o działalności jednej z najważniejszych polskich organizacji żydowskich, o jej wewnętrznych działaniach i decyzjach. Możemy jednak przede wszystkim zyskać uznanie na całym świecie za wykorzystanie szansy dotarcia do spuścizny Żydów polskich z najtragiczniejszego okresu historii i wprowadzeniu nowej wiedzy w obieg naukowy. Będzie to kolejne zwycięstwo nad celowym zatarciem śladów istnienia społeczności żydowskiej i jej różnorodnej działalności prowadzonej nawet pod okupacją niemiecką w czasie II wojny światowej.

Co stanie się z materiałami?

Odnalezione materiały zostaną zdigitalizowane oraz zmikrofilmowane. Żydowski Instytut Historyczny ma swym zespole wysokiej klasy specjalistów oraz dysponuje koniecznymi urządzeniami do realizacji tych zadań. Materiały będą stale udostępnione publiczności w postaci elektronicznej. Dwie instytucje – Muzeum Historyczne m.st. Warszawy i Żydowski Instytut Historyczny przygotują wystawę z wykorzystaniem materiałów oryginalnych lub faksymiliów w przypadku ich złego stanu zachowania.

Położenie

Miejsce prawdopodobnego ukrycia archiwum Bundu znajduje się w całości poza historycznym obszarem Ogrodu Krasińskich oraz w całości wewnątrz współczesnego zasięgu ogrodu.

Prace archeologiczne

Korelacja planów historycznych z planem współczesnym pozwala powierzchnię działki szacować na 875 m², z tego 640 m² przypadało na kamienicę. Ze wstępnych analiz wynika, że nie zaistnieje potrzeba wycinania drzew do prowadzenia prac archeologicznych. Trzeba natomiast założyć, że do odnalezienia archiwum konieczne będzie pełne odsłonięcie zachowanych pod ziemią reliktów budynku. Odgruzowanie musi być prowadzone przy stałej obecności archeologa, konieczne będzie wykonanie pełnej dokumentacji odsłoniętych murów, oraz zebranie i zinwentaryzowanie zabytków ruchomych. Prace terenowe nie powinny trwać dłużej niż miesiąc (nie licząc „rekultywacji”).

Partnerzy

Projekt realizowany byłby przez czterech partnerów:
Miasto stołeczne Warszawa,
Muzeum Historyczne m.st. Warszawy,
Warszawskie Przedsiębiorstwo Geodezyjne S.A.,
Żydowski Instytut Historyczny im. E. Ringelbluma