Wystawy

Wystawa główna Rzeczy warszawskie / Gabinet Archeologiczny

Jedzą, piją, lulki palą… to znaczy co właściwie?

„Jedzą, piją, lulki palą, tańce, hulanka, swawola;. ledwie karczmy nie rozwalą, cha cha, chi chi, hejza, hola!” – tak zaczyna się ballada „Pani Twardowska” Adama Mickiewicza. Czym były owe lulki? Tak nazywano fajki tureckiego wzoru, o drewnianych cybuchach i główkach wypalanych z gliny.

W trakcie badań archeologicznych podjętych przez Komisję Badań Dawnej Warszawy w 1953 roku na obszarze dawnej fosy miejskiej Starej Warszawy znaleziono ceramiczny stojak z zagiętymi do góry kolcami – część wyposażenia warsztatu garncarskiego. Na jego kolcach zawieszano wysuszone gliniane główki fajek i wypalano w piecu.

Odnalezione podczas wykopalisk fragmenty niestarannie lepionych skorup o nieregularnym kształcie, najeżonych dolepionymi kolcami, między którymi spływały zacieki wielobarwnej polewy początkowo były dla archeologów zagadką. W rozpoznaniu ich funkcji pomogły znalezione nieopodal główki przepalonych fajek, które wpadły do paleniska pieca, w tym jedna z tkwiącym wewnątrz odłamanym kolcem.