fbpx

Używamy plików cookies do zbierania informacji dotyczących korzystania z serwisu Muzeum Warszawy i jego oddziałów. W każdej chwili możesz zablokować obsługę plików cookies w swojej przeglądarce. Pamiętaj, że zmiany ustawień w przeglądarce mogą ograniczyć dostęp do niektórych funkcji stron internetowych naszego serwisu.

Aktualności

30.04.2020 / Bez kategorii, Kultura online

Nauka w domu i krótko o kształceniu dziewcząt

Nauka w domu i krótko o kształceniu dziewcząt

W czasie pandemii nauka na każdym poziomie odbywa się zdalnie. Uczniowie spędzają w domach całe dnie, nierzadko korzystając nie tylko z przygotowanych przez nauczycieli zajęć, ale też pomocy rodziców.

Taką sytuację uznajemy za egzotyczną i przejściową, a jeszcze 150 lat temu edukacja domowa była codziennością. W szczególności edukacja dziewczynek, która praktycznie w całości odbywała się w domach i odnosiła się głównie do sfery domowej. Dopiero emancypacja i działalność pierwszych sufrażystek doprowadziła do znaczących zmian w procesach kształcenia kobiet.

W portrecie Anny Bagniewskiej (zm. 1835) z córką Anną powstałym w kręgu Antoniego Blanka autor w symboliczny sposób odniósł się do podwójnej roli kobiety: matki i nauczycielki.

Anna z Gederów wyszła za maż za Adama Stefana Bagniewskiego, długoletniego pracownika Banku Polskiego, dyrektora Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu, członka Rady Stanu. Wraz z rodziną mieszkała przy ul. Targowej (nr hip. 964). Zmarła w 1835 roku, została pochowana najpierw na cmentarzu Świętokrzyskim, następnie na Powązkowskim. Córka, gdy dorosła, poślubiła Juliusza Ciemniewskiego.

Młoda kobieta została przedstawiona w ciemnej sukni z białym koronkowym kołnierzykiem. Siedzi na fotelu – w lewej ręce trzyma książkę, prawą obejmuje kilkuletnią córkę. Dziewczynka prawą ręką przytrzymuje złoty zegarek, zwisający na długim łańcuszku z szyi matki. Obok na stole malarz umieścił koszyczek z ręcznymi robotami, a w tle – ciemną kotarę i fragment krajobrazu.

Obraz powstał najpewniej w prywatnym, rodzinnym mieszkaniu Bagniewskich przy ul. Targowej. Kompozycja mówi wiele nie tylko o pełnej czułości relacji matki i córki, ale także – o edukacji dziewczynek i kobiet z zamożniejszych, mieszczańskich domów w I połowie XIX wieku.

Uważano wówczas, że głównym zadaniem kobiety jest pełnienie funkcji matki i żony, zarówno perfekcyjnie zarządzającej gospodarstwem domowym, jak i wzorowo przyjmującej gości.

W instrukcji dla żeńskich pensji wydanej przez Komisję Rządową Wyznań i Oświecenia w 1826 roku pisano:

„Nie do działania w obszernym zakresie, nie do szukania sławy w zawodzie prac i usług publicznych, nie do kierowania sprawami ważnemi, od których losy rodzin zależą, płeć ta jest przeznaczona, lecz do cichego i rządnego pożycia, do zatrudnień najbliższych do szczegółów domowych, od których dobrego urządzenia zależy spokojność domowa, obfitość i dobrobyt osób familię składających, a częstokroć porządek i bezpieczeństwo całego majątku”[1]

Z kolei Klementyna Hoffmanowa, pedagożka i publicystka, twierdziła:

„być żoną i matką, przeznaczeniem jest kobiety; na to stworzona i cel wszystkich nauk, napomnień, całego jej wychowania ten jest: żeby potrafiła uszczęśliwić małżonka i dobrze wychować dzieci”[2].

Edukacja domowa była w tamtych czasach na porządku dziennym: pierwszą nauczycielką dzieci zostawała właśnie ich matka. W zamożniejszych domach zatrudniano niekiedy guwernantkę bądź (w drugiej połowie stulecia) bonę freblowską, jednak to pani domu miała największy wpływ na edukację swoich dzieci.

Dziewczynki od najmłodszych lat były uczone języków obcych (francuskiego, niemieckiego, łaciny), a także sztuki kaligrafii, haftowania, szycia i gry na fortepianie.

Portret matki z dzieckiem jest więc nie tylko przedstawieniem rodzinnym, ale także odwzorowaniem relacji nauczycielki i uczennicy. O jej wieloznaczności może świadczyć drobny atrybut – wspomniany wcześniej koszyczek z robótką ręczną w głębi kompozycji.

Dopiero w 1915 roku kobiety zostały dopuszczone do studiów na Uniwersytecie Warszawskim. Więcej o kształcie (i wadach) edukacji kobiet w XIX wieku przeczytamy w noweli „Marta” Elizy Orzeszkowej.

 

Zofia Rojek – adiunkt w Dziale Opracowania Zbiorów.

Zdjęcie główne:
krąg Antoniego Blanka,
„Portret Anny Bagniewskiej (zm. 1835) z córką Anną”,
ok. 1835
10,4 x 8,7 cm, olej/płótno
MHW 19739
(niesygnowany)

 

[1]  S. Walczewska, Damy, rycerze i feministki. Kobiecy dyskurs emancypacyjny w Polsce. Kraków 2006, s. 71.

[2] K. Hoffmanowa, Pamiątka po dobrej matce czyli ostatnie jej rady dla córki. Złoczów 1819, s. 188.