fbpx

Używamy plików cookies do zbierania informacji dotyczących korzystania z serwisu Muzeum Warszawy i jego oddziałów. W każdej chwili możesz zablokować obsługę plików cookies w swojej przeglądarce. Pamiętaj, że zmiany ustawień w przeglądarce mogą ograniczyć dostęp do niektórych funkcji stron internetowych naszego serwisu.

Aktualności

18.05.2020 / Prawobrzeżni

Prawobrzeżni: Wiesław Ochman

Prawobrzeżni: Wiesław Ochman

 Wiesław Ochman (ur. 1937)

Światowej sławy tenor urodził się i chodził do szkoły na warszawskiej Pradze. Mieszkał z rodzicami w nieistniejącej już kamienicy przy Ząbkowskiej 48.

Zanim został śpiewakiem chodził do szkoły plastycznej i technikum ceramicznego, grał w drużynie piłkarskiej i boksował. Ukończył studia na AGH w Krakowie, ale nigdy nie pracował jako inżynier-ceramik. Za to występował na największych scenach operowych świata: m.in. w Metropolitan Opera w Nowym Jorku, w mediolańskiej La Scali, w Operze Paryskiej.

Najsłynniejsze kreacje stworzył jako odtwórca partii mozartowskich. Nagrał ponad 50 płyt. Jego wielką pasją jest malarstwo. Jest także znany ze swej działalności charytatywnej i wielkiej pogody ducha – został kawalerem Orderu Uśmiechu.

Choć świetnie czuje się na całym świecie, często mówi, że jest “chłopakiem z Pragi”. W grudniu 2015 roku, podczas spotkania w Muzeum Warszawskiej Pragi, wspominał praskie dzieciństwo, nauczycieli, sąsiadów i kolegów z Ząbkowskiej.

O swoich pierwszych dziecinnych występach opowiadał:

Stawiano mnie na krześle, były sąsiadki i ja wtedy śpiewałem “Chryzantemy złociste…”. Miałem cztery lata i odnosiłem ogromne sukcesy. No i po latach, kiedy już nagrałem ze Stefanem Rachoniem, z jego wspaniałą, niezapomnianą orkiestrą Polskiego Radia jakieś pieśni, pan dozorca Brzozek spotkał mnie na Ząbkowskiej. Bo ja chodziłem tam bardzo często, żeby się tak jakoś doładować – ja do chwili obecnej praktycznie nie wyjechałem z Ząbkowskiej… I on spojrzał na mnie, mówi: Wiesiu! Tak się cieszę, że Cię widzę! Jezus, Maria, słuchaliśmy z żoną w radiu – tak pięknie śpiewałeś! Ale powiem Ci jedną rzecz. Tak jak wtedy śpiewałeś te “Chryzantemy”, to już nigdy nie zaśpiewasz! I on miał rację […].

 

Jolanta Wiśniewska 

Fotografia:

Wiesław Ochman_By Photographer Andrzej Świetlik – scanned from Studio – monthly, December 1992, Warsaw Poland_ Domena publiczna- httpscommons-wikimedia-orgwindex-phpcurid-11737166